Największymi regionami turystycznymi są wybrzeża Morza Śródziemnego oraz wybrzeża Oceanu Atlantyckiego. Oprócz licznych mniejszych kąpielisk nadmorskich, znajduje się w Maroku kilka większych miast, o wysokich walorach turystycznych: Rabat, Casablanca, Tanger i Agadir. Do godnych odwiedzenia miast państwa Maghrebu można również zaliczyć trzy dawne stolice królewskie: Fez, Marrakesz i Meknes. Dzięki dogodnym połączeniom promowym turyści z Francji i Hiszpanii stanowią większość w ogólnym udziale odwiedzających ten kraj.

Przemysł
październik 21, 2008| _SetupBidi(’source’); |
W sektorze przemysłowym, górnictwie i budownictwie w 2003 r., w sumie 30% PKB, nie są zatrudnieni, ale tylko 19,7% wszystkich pracowników. Przemysł opiera się na silnie zorientowanych na rynek, ale rynki zagraniczne zyskują na znaczeniu. W przemyśle spożywczym dominują cukru i produkcji ropy i produkcji owoców, warzyw i ryb przed puszkach. Rozwinęły się korzystnie metalu i tworzyw sztucznych i motoryzacyjnym i montażu urządzeń elektrycznych. Istnieje również znaczący przemysł chemiczny, produkcja cementu i przetwórstwa ropy naftowej. A nadal jest ważną gałęzią przemysłu tradycyjnego rzemiosła (dywany, wyroby skórzane, miedzi, złota i srebra roboty).
Największa spółka w Maroku jest firma OCP, z siedzibą w Casablance. OCP jest światowym liderem w produkcji fosforanów i Düngelmittel. |

Marrakesz
lipiec 11, 2008
Dolina Dades i przełomy rzeczne
maj 19, 2008Nieco dalej piękne, otoczone gajami palmowymi przełomy Dades i Todra wcinają się głęboko w Atlas. Z tego miejsca wyboiste drogi prowadzą w kierunku Atlasu Średniego.
Przejażdżka w górę przełomu Dades jest przyjemnym doznaniem – po drodze mija się gaje migdałowców i drzew figowych, cudowne formacje skalne oraz robiące wrażenie kazby i ksary. Droga wije się łagodnie przez tunel przełomu, zamknięty z obu stron szerokimi ścianami, przez 25 km do Ait Udinaru, gdzie przełom zwęża się gwałtownie i rzeka płynie przy samej drodze.
Mniej więcej 2 km dalej asfalt ustępuje miejsca bitemu szlakowi, który pnie się w górę licznymi ostrymi zakrętami. Po przejechaniu w ten sposób kilku kolejnych kilometrów najpiękniejsze widoki pozostawia się z tyłu, a droga staje się płaska. Na północ od osady Msemrir (63 km) biegnie szlak na wschód, a potem w dół na południe, do przełomu Todry.
Jeżeli ktoś ma dużo czasu, może spędzić kilka dni na włóczędze po wąwozie, obserwując nomadów spędzających stada kóz po skałach do rzeki, szukając skamielin i podziwiając piękno natury. Jest tu kilka trudnych pieszych szlaków, które wiodą w górę do mniejszych górskich przełęczy na zachód i na wschód od wadi Dades.
Bardzo dobry szlak, prowadzący na północny zachód, ma początek po drugiej stronie rzeki, naprzeciwko skupiska hoteli (na 28 kilometrze). Najbardziej wytrwali wędrowcy mogą kontynuować podróż na północ, od przełomu w samo serce Atlasu Wysokiego i dalej do Imilszilu. Jest to długa droga, ale można ją pokonać, jeżeli oprócz marszu skorzysta się od czasu do czasu ze środków lokalnego transportu (kursują tu powolne, ale regularne i pewne samochody dowożące towary na targ). Dniem targowym w Msemrir jest sobota.
15 km od Tinerhiru, na końcu żyznej doliny pełnej gajów palmowych i berberyjskich wiosek, ciągnie się przełom Todry, otoczony stromymi szczytami – przyrodnicza osobliwość Maroka (300 m wysokości i 10 m szerokości w najwęższym punkcie), oddzielająca Atlas Wysoki od Dżebel Sarhro. Dnem doliny płynie kryształowo czysta rzeka.
Najpiękniej jest tu rano, kiedy słońce przenika do samego dna doliny, nadając skałom całą gamę odcieni – od różowego po żółtobrunatny. Po południu robi się tam bardzo ciemno, a zimą panuje przenikliwy chłód.
Coraz popularniejsze staje się ostatnio uprawianie wspinaczki na pionowych ścianach nad przełomem. Jest tu kilka wspaniałych szlaków; informacje na ich temat można uzyskać w hotelach u wejścia do doliny.
Główny odcinek przełomu da się dość szybko obejrzeć, ale mając więcej czasu, warto zapuścić się dalej w górę doliny lub przejść przez gaje palmowe w stronę Tinerhiru.
Z rzadka rozsiane wioski w Atlasie Wysokim i Średnim łączy sieć trudnych do przebycia ścieżek. W zimie wiele z nich przykrywa śnieg. Można spędzić całe tygodnie na ich penetrowaniu, ale należy pamiętać o tym, że będzie się z daleka od banków, urzędów pocztowych, a nawet podstawowej opieki medycznej. Hotele w Tinerhirze i w dolinie pomogą skontaktować się z lokalnymi przewodnikami.

Tetuan
kwiecień 24, 2008Na andaluzyjskie korzenie Tetuanu (Titwán, franc. Tétouan), od 1912 r. przez ponad 40 lat stolicy protektoratu hiszpańskiego, wskazuje specyficzny charakter medyny (wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO). Uwagę przyciągają bielone, wyłożone kaflami domy, sklepy i meczety u podnóża posępnych gór Rif.
Starożytnym poprzednikiem Tetuanu była Tamuda, mauretańskie miasto założone w III w. p.n.e., a zniszczone w czasie powstania w I w. n.e. Na jego miejscu Rzymianie postawili warowny obóz, którego pozostałości są oddalone o 5 km od dzisiejszego miasta. W XIV w. Merynidzi zbudowali Tetuan – bazę umożliwiającą sprawowanie kontroli nad buntowniczymi plemionami z gór Rif; jednak w 1399 r. Henryk III Kastylijski zrównał gród z ziemią.
W XV i XVI w. miasto, ponownie zajęte przez muzułmańskich i żydowskich uciekinierów z Granady, dowodzonych początkowo przez Sidi Ali al-Mandari, rozwijało się pomyślnie. Źródłem dobrobytu była zaradność osadników, ale także korsarstwo, któremu ostatecznie położyli kres Hiszpanie, blokując tetuański port w Martilu.
W XVII w. Mulaj Ismail otoczył Tetuan murami obronnymi, co wpłynęło na okresową poprawę stosunków handlowych miasta z Hiszpanią. W 1913 r. Hiszpanie ogłosili Tetuan stolicą swojego protektoratu i opuścili ją dopiero w 1956 r., kiedy Maroko odzyskało niepodległość.
Medyna zajmuje w przybliżeniu dwie trzecie miasta. W części współczesnej skupiają się hotele, banki, większość restauracji i kawiarni, dworzec autobusowy i postoje taksówek. Z zagęszczonego centrum miasto rozrasta się ku pobliskim dolinom i stokom.

Marakesz: Stare Miasto, suki i baśnie
kwiecień 11, 2008W wybudowanej przez Maurów medynie starego królewskiego miasta poczujecie się Państwo jakby przeniesieni w średniowieczną przeszłość. Plątanina zaułków i uliczek powoduje, że turysta bez przewodnika czuje się tu jak w labiryncie bez wyjścia. Ulice są tak wąskie, że nie mieszczą się w nich auta, więc wszystkie towary transportowane są na osłach lub w konnych bryczkach. Na sukach napotkacie Państwo najróżniejsze sklepiki i stragany, na których sprzedaje się prawie wszystko. W arabskiej medynie zobaczyć można także jak powstają towary. Tu wytapia się mosiądz, plecie sznurki w kolorowe opaski, tnie skórę na buty. Nad Starówką unosi się zapach pieczonego chleba oraz świeżej mięty dodawanej do słodkiej herbaty. Największe są suki z owocami i warzywami. W piramidy poukładane pomarańcze, figi nawleczone na druty, wanny pełne oliwek, na hakach porozwieszane połówki baranów… Spacer kończy się na ogromnym placu Jemaa el Fna. Tu popołudniami zbierają się kuglarze, wróżbici, zaklinacze węży i artyści z całego Marakeszu. Godzinami można się przypatrywać, słuchać baśni, podziwiać akrobatów i malarzy.

WYCIECZKI FAKULTATYWNE
marzec 3, 2008Wieczór berberyjski przy pobycie w Agadirze:
Wieczorem przejazd do regionalnej kasby, oddalonej o ok 60 km od Agadiru. Będą Państwo mogli uczestniczyć w berberyjskim wieczorze folklorystycznym, można spróbować przysmaków kuchni marokańskiej, jak tajines oraz zakosztować marokańskiego wina. Podczas kolacji będą Państwo mogli zobaczyć proces wytwarzania pieczywa i jego wypieku w glinianych piecach. Podczas imprezy czas umilać Państwu będą występy lokalnych grup taneczno-folklorystycznych przy tradycyjnej berberyjskiej muzyce. Wyjazd ok. godz. 17.00, powrót ok. 23.00. W cenie kolacja, wino i woda.

Architektura
luty 17, 2008Najbardziej charakterystyczna dla Maroka jest architektura islamska. Widoczne jest najlepiej w starówkach miast – w medinach. Sercem mediny jest zawsze najstarszy w mieście meczet, będący jednocześnie głównym domem modlitw miasta. Nieodłącznymi jego elementami jest minaret i fontanna na dziedzińcu meczetu służąca do dokonywania rytualnych ablucji przed modłami. Przy meczecie często mieści się medresa – szkoła koraniczna. Jest ona zwykle zbudowana na planie kwadratu. Jej dziedziniec otaczają krużganki – to północnoafrykańska specyfika. Dają one cień uczącym się, gdyż w tym klimacie zajęcia często odbywały się na wolnym powietrzu. często odbywały się na wolnym powietrzu. Nad krużgankami znajdują się okna cel studentów i profesorów. Medresa ma zazwyczaj także własną salę modlitw.
Wokół meczetu powstawał suk, czyli bazar. Nie był to nigdy pusty plac, lecz plątanina uliczek między domostwami kupców i rzemieślników. Suk tradycyjnie podzielony był na strefy. Najbardziej zaszczytne towary, takie jak dywaniki modlitewne czy książki, sprzedawano najbliżej meczetu. Im dalej od niego, tym brudniejsze lub mniej szanowane rzemiosło było wykonywane i tym mniej prestiżowe towary sprzedawane. Na obrzeżach suku handlowano zwierzętami, na jego peryferiach pracowali garbarze i farbiarze.
Można jednak znaleźć w Maroku także budowle starsze, na przykład pozostałości klasycznej rzymskiej architektury. Najlepszym przykładem są ruiny rzymskiego miasta Volubilis, wpisane na listę Światowego Dziedzictwa Unesco. Miasto wznieśli Rzymianie na przełomie drugiego i trzeciego wieku przed naszą erą, w miejsce osady założonej przez kartagińskich kupców. Dziś można zobaczyć tam charakterystyczne kolumnady świątyń (miedzy innymi pozostałość kapitolu będącego dokładną kopią świątyni Jowisza w Rzymie), pozostałości rzymskich domów i łaźni (term). Zachował się także pokaźny łuk triumfalny.
Interesujące są także ruiny forum – placu będącego sercem miasta, otoczonego świątyniami i sklepami. Całość opasują dawne rzymskie mury miejskie.

Maroko
luty 17, 2008Już kilkanaście kilometrów od hiszpańskich brzegów zaczyna się zupełnie inny, fascynujący świat. Maroko – brama Afryki – kusi podróżnika różnorodnością krajobrazów i mozaiką kultur.
Maroko to w przeważającej części kraj górzysty lub wyżynny. Z południowego zachodu na północny wschód ciągną się trzy pasma Atlasu: Atlas Wysoki (najwyższe wzniesienie: Dżabal Tukbal – 4165 m. n. p. m.), Średni ( Bu Nasr – 3340 m. n. p. m.) i najniższy, Antyatlas ( Imgut – 2531 m. n. p. m.). Ponadto równolegle do wybrzeża Morza Śródziemnego położone jest inne pasmo górskie – Ar Rif ( Dżabal Tidghin 2456 m. n. p. m.).
Północne stoki gór porastają lasy dębowe i cedrowe – prawdziwa rzadkość w tym rejonie Afryki. Zdecydowaną większość kraju pokrywają bowiem stepy i pustynie. Największą i najbardziej znaną z nich jest oczywiście Sahara. Jej piaszczyste wydmy ciągną się wzdłuż granicy z Algierią. Oprócz niezwykłych krajobrazów, w Maroku można także zobaczyć mnóstwo gatunków zwierząt i roślin. Obok znanych z własnego podwórka zięb, dzięciołów, czy wron, podróżnik może spotkać m. in. ibisy, strusie czy flamingi. W górach dość częstym widokiem są stada muflonów – kozic górskich. Na terenach pustynnych można zobaczyć gazele, fenki (pustynne lisy), a także małpy. W całym Maroku pospolite są wygrzewające się w promieniach północnoafrykańskiego słońca gekony – niewielkie, owadożerne jasczurki.
Miłośnikom poznawania obcych kultur z pewnością przypadną do gustu starówki Marrakeszu i Rabatu. W tym pierwszym interesujący jest zwłaszcza suk – bazar znajdujący się, jak we wszystkich miastach arabskich, w centrum miasta. W labiryncie uliczek mieszczą się tysiące kramów, na których można kupić niemal wszystko – od owoców, przypraw czy kubka wody po dywany, bursztyn i biżuterię. Swoje warsztaty mają tam też drobni rzemieślnicy. Wśród nich znajdują się nawet dentyści, wyrywający zęby bez znieczulenia, czy choćby dezynfekcji narzędzi. Obejrzeć można występy akrobatów, zaklinaczy węży i skorpionów, tancerzy, posłuchać tradycyjnej muzyki, przegrać (lub rzecz jasna wygrać) majątek w rozmaitych grach hazardowych… Wszystko przy akompaniamencie setek podniesionych głosów – wszak żadna transakcja na takim bazarze nie może się obejść bez targowania się. Jest ono nieodzownym elementem sprzedaży zarówno dla klientów, jak i dla kupców.
Starówka Rabatu kryje wiele pozostałości historii Maroka. Zobaczyć w niej można między innymi pozostałości rzymskiego miasta założonego na miejscu dawnych berberyjskich osad – Sala Colonia. Znajdują się one w obrębie średniowiecznych fortyfikacji. Pozostałością po nich są pochodzące z XIII wieku cztery bramy miejskie. Najbardziej znanym zabytkiem Rabatu jest Wieża Hasana. Jest to pozostałość niedokończonego minaretu, którego budowę zaczęto w połowie XII wieku. Dziś liczy ona 44 metry wysokości, jednak według pierwotnych planów miała ona mieć aż 60. O rozmachu rozpoczętej budowy świadczy dziś jedynie otaczający Wieżę las kolumn. Obok niej stoi także mauzoleum Mohammada V, ojca obecnie panującego króla. Nad miastem góruje twierdza KazbyUdaja – położona na wysokim wzgórzu potężna, arabska fortyfikacja.
W Rabacie znajduje się też bogato wyposażone Muzeum Archeologiczne, w którym można obejrzeć wiele eksponatów pochodzących z całego okresu historii miasta, począwszy od czasów rzymskich. W Muzeum Sztuki Marokańskiej (MuseĂŠ des Oudaia) zobaczyć można z kolei liczne wytwory kultury ludowej.
